Pociągi legendy w Polsce - Strzała Bałtyku

Pociąg kursował od 1937 roku pomiędzy Warszawą a Gdynią (okresowo Helem) przez Laskowice Pomorskie i Gdańsk. Pociąg kursował przez Działdowo-Grudziądz-Laskowice Pomorskie i dalej przez Gdańsk (bez odprawy granicznej i postoju na terenie Wolnego Miasta Gdańska) jechał do Gdyni.
Na odcinku Warszawa-Laskowice pociąg składał się jedynie z trzech wagonów: bagażowego i dwóch wagonów osobowych. Jeden z wagonów osobowych na stacji Laskowice przełączano do drugiego pociągu pospiesznego Warszawa-Gdynia, kursującego przez Bydgoszcz z zatrzymaniem w Gdańsku i z odprawą graniczną na terenie Wolnego Miasta Gdańska. Z kolei do Strzały Bałtyku doczepiano w Laskowicach grupę wagonów do Gdyni. Tak więc w Laskowicach pomiędzy dwoma pociągami dokonywano wymiany wagonów i Strzała Bałtyku jechała do Gdyni bez postoju i odprawy granicznej w Gdańsku, a drugi pociąg pospieszny - z postojem  i odprawą graniczną w Gdańsku. W pewnym okresie wymiany wagonów dokonywano w Tczewie. Pociąg nosił nazwę "Strzała Bałtyku", choć w poczatkowym okresie kursowania używano nazwy "Strzała Bałtycka", do czego przyczyniła się również prasa, przekręcając oficjalną nazwę pociągu.



Pod tą samą nazwą pociąg kursował także po II Wojnie Światowej z Warszawy do Gdyni do 1960 roku. W 1939 roku pokonywał trasę w ciągu 6 godzin i 50 minut. Po wojnie przejazd z Warszawy do Gdyni (ale przez Iławę) trwała 4 godziny 18 minut.

W latach powojennych pociąg początkowo kursował bez żadnej nazwy, dopiero póxniej przywrócono przedwojenną nazwę Strzała Bałtyku. Zastąpiono ją później nazwą Kaszub. Zwykle by ł to pociąg w najwyższej kategorii składu na PKP - jakoExpress, Superexpress, Express Intercity. W czasie remontu linii kolejowej Wwa-Gdynia wyjątkowo kursował jako TLK. Obecnie kursuje jako EIC.

Jest to jedyny chyba polski pociąg, który jeździł z Warszawy do Gdyni zarówno w latach międzywojennych jak i powojennych,
chociaż nieco inną trasą (przed wojną z ominięciem Wolnego Miasta Gdańska i stale w relacji do Helu) i chyba jedyny, który jeździł pod tą samą nazwą zarówno przed wojną jak i po wojnie.

W latach późniejszych  jego następcą został express Kaszub. Po II Wojnie Światowej pociąg b
ył pierwszym w Polsce pociągiem expresowym, łączącym Warszawę z Gdynią (okresowo także z Olsztynem, Kołobrzegiem i Helem). Był to również pierwszy pociąg, w którym obowiązywały miejscówki. W rozkładzie było to oznaczone literką N - podróż z miejscami numerowanymi za dopłatą, a w kolejnych latach grubą pionową czarną kreską obok godzin i minut i logotypem lokomotywy przy numerze pociągu.

Po wojnie początkowo zestawiony był jako zwykły skład wagonowy, następnie prowadzony był zespołem spalinowym SD-80. Ze względu na jego częste awarie skład zestawiano później z węgierskich wagonów spalinowych SN-61 do których dołączano wagony osobowe. W składzie były nawet trzy takie wagony jako jednostki napędowe i dołączone do nich wagony osobowe. W późniejszych latach był to typowy skład wagonowy z lokomotywami spalinowymi i elektrycznymi, a po elektryfikacji całej linii już tylko z elektrycznymi. Jest to najdłużej kursujący pociąg ekspresowy w Polsce, stale w tej samej podstawowej relacji Warszawa-Gdynia. W 1951 roku jako poc MtEx 1905 wyjeżdżał z Warszawy Wschodniej o godz. 14.28 i dojeżdżał do Gdyni o godz. 19.08. W 1957 roku jako poc. 1901 wyjeżdżał z Warszawy Wschodniej o godzinie 14.20 i docierał do Gdyni o godzinie 18.48. W 1960
jako poc. 1901 "Strzała Bałtyku" wyjeżdżał z Warszawy Wschodniej o godz. 14.36 i dojeżdżał do Gdyni o godz. 19.10. W 1961 po raz pierwszy oznaczony jako Ex, nr. poc. 1903, nadal "Strzała Bałtyku",  Warszawa: 14.45, Gdynia: 19.10. Widać wyraźnie, że w ciągu kilku lat okresie stale skracał się czas jazdy. W 1963 roku kursuje już jako "Kaszub" z nr. poc. 1503. Warszawa: 14.45, Gdynia: 19.22.
W 1961 "do pary" dodano kursujący rano expres nr. 1901, Warszawa: 05.10, Gdynia 09.40. To późniejszy "Neptun" (nazwa od 1963 roku).