Orient Express w Polsce

Gdyby zrobić sondę dotyczącą hasła „Orient Express” z pewnością większość powie, że to luksusowy pociąg, kursujący z Paryża do Istanbułu, „król pociągów, pociąg królów”, znany z kryminału Agaty Christie... Miłośnik kolei, z pewnością dodałby jeszcze, że pociąg należał do C.I.W.L. - Towarzystwa Wagonów Sypialnych, Restauracyjnych i Wielkich Ekspresów Europejskich, które w czasach świetności uruchamiało kilkadziesiąt pociągów, oraz że pociąg złożony z dawnych wagonów C.I.W.L., w ostatnich latach kilkukrotnie odwiedzał Polskę jako pociąg turystyczny, pod nazwą Venice Simplon Orient Express.
Ale chyba nikt nie powiedziałby, że TEN Orient-Express kursował do Polski przed wojną,  ale, co najciekawsze, także po II Wojnie Światowej, jako codzienny pociąg rozkładowy! Było to w latach 1947-1954.

Pociągi o wspólnej nazwie Orient Express prowadzone były pierwotnie przez Międzynarodowe Towarzystwo Wagonów Sypialnych (C.I.W.L). Funkcjonowała również nazwa Międzynarodowe Towarzystwo Wagonów Sypialnych i Restauracyjnych oraz nazwa Międzynarodowe Towaszystwo Wagonów Sypialnych i Wielkich Ekspresów Europejskich. Szybki rozwój firmy nastąpił dzięki monopolowi na wielu europejskich trasach na świadczenie usług restauracyjnych i sypialnych w pociągach międzynarodowych. Po II Wojnie Światowej firma stopniowo traciła na znaczeniu, wraz z systematycznym zmniejszaniem się dalekobieżnych, transeuropejskich połączeń kolejowych.

  • Więcej o historii Orient Expressu poza Polską - tutaj
  • Pociągi legendy - tutaj
Wizualizacja przedziału typowego wagonu Orient Expressu - wygląd dzienny i nocny








Aby obejrzeć nieco większy obrazek kliknij w obrazek lub tutaj





Orient Express w Polsce jako pociąg rozkładowy po II Wojnie Światowej

Mało kto wie, że pociągi Orient Express złożone z wagonów C.I.W.L regularnie kursowały na terenie Polski jako pociąg rozkładowy. Polska "nitka" składu prowadziła z Warszawy Głównej (a także z Krakowa) przez Koluszki, Częstochowę, Katowice do Zebrzydowic. Tu łączyły się polskie części składu oraz wagony kursowe ze Szwecji i Norwegii w relacji Oslo/Sztokholm-Malmo-Gdynia (później Odra Port)-Warszawa-Katowice-Praga i które jechały dalej do Bohumina, czeskiej Pragi i dalej do Paryża i Wiednia. Niektóre wagony z Polski kursowały w tym pociągu w niespotykanych dziś relacjach, np. Warszawa-Istanbuł, Warszawa-Triest, Warszawa-Rzym.

Wkrótce te wagony kursowe ze Szwecji i Norwegii przejął kursujący również przez Polskę Balt Orient Express. Po kolejnych kilku latach wagony te kursowały połączeniem promowym przez Niemcy.

W sieciowych rozkładach jazdy od 1947 do 1961 roku widnieje pod nazwą "Orient Express" (nr. poc. 1401). Pociąg ten kursował przez Polskę do końca obowiązywania letniego rozkładu jazdy w 1961 roku. W tamtym okresie przez Polskę kursował także pociąg Balt Orient Express, w części złożony również z luksusowych wagonów sypialnych CIWL.

Po zakończeniu kursowania tych pociągów na terenie Polski, dalej kursowały wagony bezpośrednie w pociągach przewoźników narodowych (koleje polskie, rosyjskie, czeskie, węgierskie itp.) Chopin, Pannonia (później Polonia) i Nord Orient. Co ciekawe, ponieważ monopol na połączenia sypialne m.in. do Turcji i Włoch miało w tym okresie nadal C.I.W.L w relacjach Warszawa-Istanbuł kursował wagon osobowy klasy 1,2,3.

Po zakończeniu kursowania Orient Expressu w relacjach z Polski, do lat dziewięćdziesiątych kursował  wagon CIWL relacji Warszawa-Wiedeń (w pociągu Chopin), a także (dużo krócej) wagon CIWL w relacji Sztokhom-Warszawa.


Wyprodukowany w Polsce parowóz serii Pt31 po powojennej zawierusze jako OeBB Mikado 19.109  prowadzi Arlberg Orient Express (Vienna 1946)

Nord Express i Balt Orient Express
Drugim pociągiem był Nord Express z Paryża przez Berlin do Warszawy. Kursował do wybuchu II Wojny Światowej jako pociąg luksusowy. Jego kursowanie wznowiono po wojnie, jednak nie był to już pociąg CIWL (również kursował do połowy lat pięćdziesiątych złożony z wagonów C.I.W.L.

  • Więcej o tym pociągu - tutaj


Trzecim pociągiem, również złożonym z luksusowych wagonów sypialnych C.I.W.L był Balt Orient Express (w Polsce ~1949-1954) na trasie Oslo/Sztokholm-Trelleborg-Odra Port (ówczesne Świnoujście Port)-Poznań-Wrocław-Praga-Budapeszt-Istanbuł. Skład prowadził wiele wagonów w różnych relacjach i na trasie dochodziło do kilkunastu przełączeń wagonów - między innymi w Poznaniu, gdzie w nocy skład Nord Expressu spotykał się ze składem Balt Orient Expressu! Do składu dołączane były również wagony z Warszawy i Gdyni. Historia tego pociągu w Polsce wymaga odrębnego opracowania.

W latach późniejszych pojedyncze wagony C.I.W.L kursowały jeszcze m.in w relacjach Warszawa-Sztokholm-Warszawa i w pociągu Chopin Warszawa-Wiedeń-Warszawa.

Zestawienie składu Balt-Orient-Express sekcja Galanta - Budapeszt, 1949:

1WLABOrbisStockholm - Svilengrad (okresowo Sofia)
1WLAB OrbisBerlin - Poznan - Bucharest
1ABCMAVOdra Port/Gdynia - Budapeszt
1WLABCOrbisWarszawa - Belgrad (3 razy w tygodniu)
1WLABCFRWarszawa - Bukareszt (3 razy w tygodniu)
1ABCCFRWarszawa - Bukareszt (4 razy w tygodniu)
1ABCJDZ/BDZWarszawa - Istanbuł (2 razy w tygodniu)
1ABCJDZ/BDZWarszawa - Sofia (2 razy w tygodniu)
1DCSDPraga - Budapeszt
1ABCSDPraga - Budapeszt
1C CSDPraga - Budapeszt
1WRCSDPraga - Budapeszt
1ABCCSDPraga - Bukareszt (4 razy w tygodniu)
1ABCCSDPraga - Sofia/Istanbuł

Direct-Orient z Belgradu i Niszu, październik-listopad 1965:
661 (diesel CoCo, GM) JZ, Belgrade - Skopje

BJZBelgrad – Skopje
ABJZBelgrad -– Gevgelija
WRJZBelgrad - – Gevgelija
ABJZBelgrad - –Ateny
BDBDortmund –- Ateny
ABDBMonachium - Ateny
WLABCIWL STUMonachium - Ateny
DCEHMonachium - Ateny
BFSMediolan - Aten y
ABSNCFParyż - Mediolan - – Istanbuł/ Ateny
WLACIWL Y ex ZParyż - Mediolan - – Istanbuł/ Ateny
BcJZBelgrad - – Istanbuł
AXWarszawa -– Istanbuł
ABXWarszawa - Istanbuł
WLAXWarszawa -– Sofia
ABXWarszawa –- Sofia
VJZ(wagon ogrzewczy)
X - wagony PKP / CSD / MAV / JZ





Orient Expres obecnie
Pociągi kursujące od lat osiemdziesiątych pod nazwą "Orient Express" nie mają zazwyczaj nic wspólnego z oryginalną trasą pociągu (Paryż-Istanbuł). Są to składy złożone są z byłych wagonów C.I.W.L.

Towarzystwo to sprzedało w pewnym momencie większość swoich wagonów, które zakupili narodowi przewoźnicy (m.in. koleje francuskie, włoskie, niemieckie) oraz różne firmy prywatne, w celu organizacji luksusowych wycieczek pociągami. Oczywiście zwykle włączano nazwę "Orient Express" do oferty. Najważniejszymi w tej nowej historii Orient Expressu byli amerykański milioner James Sherwood, który w tym celu założył spółkę VSOP (Venice Simplon Orient Express), oraz dwaj Szwajcarzy Walter Fink-Bohner i Albert Glatt, którzy założyli spółkę Reiseburo Intraflug A.G. Forch-Zurich.

Od Reiseburo Intraflug A.G. Forch Zurich do Nostalgie Istanbul Orient Express i... Transsiberian Orient Express aż do Orient-Express Train de Luxe Betriebs GmbH
Albart Glatt poprzez swoją spółkę Intra Flight A.G. rozpoczął skupowanie wagonów CIWL od 1970 roku.
Następnie zakłada wraz z Walterem Fink-Bohnerem spółkę Reiseburo Intraflug AG Forch Zurich.
W 1976 roku firma kupuje od kolei włoskich pierwsze wagony dawnego Wagons-Lits. Początek działalności to pociąg pod nazwą "Arberg Orient Expres", który wyrusza 7 października 1976 roku. Na trasie Mediolan-Istanbuł spółka uruchamia pociąg "Orient-Express". Ze względu na prawo do tej nazwy zastrzeżone przez koleje francuskie, zmienia się na "Nostalgie Istanbul Orient Express". Pod tą nazwą firma organizuje także przejazdy pociągu na innych trasach europejskich.


Reiseburo Intraflug kupuje wagon Pullman "Riviera" (4158), a następnie siedem wagonów C.I.W.L typu LX. Z kolei na słynnej aukcji CIWL w Monte Carlo firma kupuje wagon restauracyjny (który był wcześniej salonem samochodowym). W 1987 kolejny wagon - nr. 4149 a w 1988 roku - nr. 4161.

Spółka kupuje także od kolei niemieckich wagony słynnego pociągu Rheingold (w malowaniu kremowo-brązowym), a także wagony należące do niemieckiej spółki kolejowej Mitropa. Do swojego parku wagonów Reiseburo Intraflug pozyskuje także słynny wagon restauracyjny zwany "prezydenckim" (3354), w którym gościli różni prezydenci Republiki Francuskiej i ich zagraniczni goście.

W 1986 roku spółka zależna Intraflug "Nostalgie Istanbuł Orient Expres" posiada już dziewiętnaście dawnych wagonów CIWL, Mitropy i innych zabytkowych wagonów kolei niemieckich. W sumie są to 33 wagony, z czego 25 jest w pełni sprawnych i dopuszczonych do ruchu, a pozostałe oczekują na naprawę. Punktem kulminacyjnym w histori NIOE jest przejazd pociągu z Paryża do Hongkongu w 1988 roku, który zyskał wielki rozgłos i został wpisany do księgi rerdów Guinnessa. Pociag przejechał między innymi przez Polskę (więcej o tym dalej), a z HongKongu skład trafił do Japonii, skąd po kilku przejazdach turystycznych powrócił na pokładzie statku do Europy.

Spółka intensywnie rozwijała swoją działalność, próbując między innymi uruchomić swoje usługi także na rynku amerykańskim, pod nazwą "American Orient Express". W konsekwencji nieoczekiwanie biuro Intraflug ogłasza upadłość, a większość z jego wagonów kupuje Reiseburo Mittelthurgaubahn, spółka zależna MThB, prowadząc dalej kursowanie pociągów pod nazwą Nostalgie Istanbuł Orient Express. NIOE odrestaurowuje także i uruchamia w 1996 roku niemiecki parowóz ekspresowy serii serii 01.10.

W międzyczasie część wagonów zostaje wysłanych do Rosji (w 1993 roku), gdzie kursują przez około dwanaście lat pod nazwą "Transsiberian Orient Express".

  • Orient Express w Rosji - tutaj

Trudności napotykane przez spółkę dominującą wpływają także na spółkę Mittelthurgaubahn. Pod koniec 2001 roku spółka MThB jak i jej spółka zależna Reiseburo Mittelthurgaubahn ogłaszają niewypłacalność. Wagony przejmuje spółka TransEuropExpress Eisenbahn AG z Bazylei, która prowadzi przewozy kolejowe poprzez spółkę Orient-Express Train de Luxe Betriebs GmbH.

Wagony kursujące w Rosji powracają na stację graniczną w Małaszewiczach po około dwunasrtu latach kursowania składu w Rosji. Na polską stronę zostają przestawione pod koniec 2007 roku,  gdzie stoją do dziś, ale na... szerokotorowych wózkach. Skład stoi w Małaszewiczach ze względu na... trudność w ustaleniu ich właściciela (źródła podają firmę jak i osobę prywatną) i ogromną kwotę, której koleje białoruskie żądają za przechowanie wózków normalnotorowych do tych wagonów (która przekracza podobno wartość samych wagonów). Zapewne roszczenia ma także strona polska, która oczekuje opłaty za postój składu.


W międzyczasie powstał spór pomiędzy spółką a kolejami francuskimi SNCF o używanie w nazwie słów "Orient Express", co spowodowało w latach 2007-2008 wstrzymanie przejazdów. Kiedyś obecny spór był już prowadzony i stąd wszystkie firmy używają dłuższych nazw takich jak Nostalgie Istanbuł Orient Express czy Venice SImplon Orient Express. Nie wiem jednak, czego dotyczy dokładnie ów spór. Spowodował on jednak, że spółka TransEuropExpress Eisenbahn AG z Bazylei od 2008 roku nie prowadzi regularnych kursów pociągów. Ostatnie przejazdy w Rosji odbyły się w 2007 roku, na trasie transsyberyjskiej, z Moskwy do Pekinu. Z kolei z Baden Baden do Istanbułu pociąg pojechał po raz ostatni w 2008 roku (Baden-Baden-Karlsruhe-Stuttgart-Monachium-Salzburg-Budapeszt-Sofia-Edirne-Istanbuł). Podobno część wagonów została sprzedana amerykańskim firmom kolejowym, które prowadzą przejazdy turystyczne na terenie Stanów Zjednoczonych, jednak jest to wiadomość nie do końca potwierdzona.

Od 2014 roku z Paryża do Istanbułu jeździ kilka razy w roku pociąg innej spółki posiadającej wagony CIWL - Venice Simplon Orient Express.


Reiseburo Intraflug A.G. Forch-Zurich - zakupiło kilkanaście dawnych wagonów C.I.W.L., w latach osiemdziesiątych, organizowało nieregularne przejazdy na różnych trasach europejskich pod nazwą "Nostalgie Istanbul Orient Express". Jednak największy rozgłos zyskał przejazd Z Paryża przez Polskę do Hongkongu na zamówienie FujiFilm (więcej o tym dalej). Skład trafił aż do... Japonii, a po kilku przejazdach turystycznych wagony powróciły statkiem do Francji. W parku wagonowym Reiseburo Intraflug znalazły się oprócz typowych sypialnych i restauracyjnych także tak unikalne wagony jak kąpielowy. Spółka zorganizowała także regularne kursy składu po terenie Rosji przez około 10 lat. W międzyczasie spółka Reiseburo Intraflug  zbankrutowała, a wagony z Rosji sprowadzono do Małaszewicz w Polsce i stoją tu już od wielu lat (o czym mówi wzmianka na końcu artykułu). Część należących do niej wagonów zakupiła w 1992 roku szwajcarska spółka Mittelthurgaubahn Reiseburo. Można je wynając do okazjonalnych przejazdów a czasem kursują w pociągach specjalnych.

Venice-Simplon-Orient Express - od Jamesa Scherwooda do firmy Belmond
Biznesmen James Sherwood pierwsze dwa wagony C.I.W.L kupił w 1977 roku. W 1982 roku założył spółkę Venice-Simplon-Orient-Express, która wykupiła i odrestaurowała łącznie aż 35 wagonów sypialnych, restauracyjnych, barowych i innych (bagażowych, serwisowych), dawniej eksploatowanych przez C.I.W.L, między innymi w "Orient Expressie". Spółka kupiła także dziewięć angielskich wagonów typu Pullman. Są one przeznaczone wyłącznie do podróży w dzień i kursują w Anglii. Wszystkie wagony pochodzą z lat 20. i 30.  XX wieku i zostały odrestaurowane na wzór wystroju, jaki Wagons-Lits miał w roku 1903. Pierwszy pociąg spółki VSOE wyjechał w podróż 25 maja 1982 roku.

Od wielu lat najbardziej znane połączenia z wagonami Orient Expresu, realizowane są pod nazwą "Venice-Simplon Orient Express". Pociąg kursuje regularnie, od wiosny do jesieni, na kilkunastu różnych trasach. Obecnie właścicielem spółki VSOE jest firma Belmond, która posiada kilkudziesiąt luksusowych hoteli na całym świecie i oferuje egzotyczne wycieczki, oraz przejazdy wyjątkowymi pociągami m.in. w Anglii, Europie, Azji, rejsy statkami i tym podobne. Przejęła ona również angielskie wagony VSOE i rozbudowała przejazdy zabytkowymi pociągami na terenie Anglii (Royal Scotsman, Northern Belle, British Pullmann). 

Trasa podstawowa i najbardziej popularna "Venice-Simplon Orient Expressu" to:

  • Londyn - Folkestone - Calais - Paryż - Innsbruck - Venice - Wenecja
    Na terenie Anglii połączenie realizowane jest wagonami British-Pullmann Orient Expressu, a przez Kanał LaManche podróżni jadą w luksusowych autokarach na pokładzie współczesnego pociągu. Na pokład "właściwego" pociągu wsiadają w Calais. Trasę tę w obu kierunkach pociąg jedzie kilkadziesiąt razy w ciągu roku.

Pozostałe trasy to między innymi:

  • Paryż - Budapeszt - Bukareszt - Istanbuł (kilka razy w roku, trasa powrotna przez Wenecję)
  • Wenecja - Praga - Paryż - Londyn (raz w roku)
  • Londyn - Paryż - Berlin (nowość od 2016 roku)
  • Kilka innych połączeń - między innymi z Wenecji przez Pragę, Kraków i Drezno do Paryża, oraz z Paryża do Szwecji było realizowanych przez kilka lat, a obecnie są zawieszone.






Po latach po raz pierwszy w Polsce - 1988 rok
Jako pociąg turystyczny, nie rozkładowy, legendarne wagony kursujące niegdyś w Orient Expressie po raz pierwszy zagościły w Polsce w 1988 roku pod nazwą "Nostalgie Paryż-Istanbuł Orient Express". Przejazd zorganizowała firma Reiseburo Intraflug na zlecenie japońskiej firmy FujiFilm, która kręciła specjalny film poświęcony tej podrózy. Pociąg jechał na specjalnej trasie Paryż-Lyon-Kolonia-Berlin-Warszawa-Moskwa-Harbin-Pekin-Hongkong od 7 do 26 września 1988 r. Trasa liczyła ponad 15 tysięcy kilometrów, trwała 19 dni i została wpisana do księgi rekordów Guinnessa. Wagony z Hongkongu przejechały do Japonii, gdzie po odbyciu kilkunastu przejazdów turystycznych zostały załadowane na statek i wróciły do Europy drogą morską. W Polsce na odcinku Kutno-Warszawa-Terespol pociąg prowadzony był polskimi parowozami w podwójnej trakcji Pt47-112 + Ty51-92 (Kutno-Warszawa-Siedlce) oraz Pt47-13 + Ty51-208 (Siedlce-Terespol).

Skład 9 września 1988 r. zatrzymał się w Łowiczu i Sochaczewie, skąd pasażerowie pojechali do Żelazowej Woli i na koncert chopinowski (składem podróżowali głównie Japończycy, jak wiadomo miłośnicy muzyki chopinowskiej) i pojechał próżny do Warszawy Głównej. Ciekawostką jest fakt iż pociąg po manewrach przejechał z parowozami od stacji Wwa Zachodnia do stacji Wwa Wschodnia przez stację Warszawa Centralna i tunel średnicowy (bez zatrzymania) co nie było nigdy praktykowane, ze względu na zadymienie.

W Sochaczewie do składu udało się wsiąść i pojechać do Warszawy kilku miłośnikom kolei, co zaowocowało później po latach relacjami w fachowej prasie dla miłośników kolei (m.in. Koleje Małe i Duże 1/2008, "Moje spotkania z wagonami Orient Express w Polsce" - Andrzej Etmanowicz). Wjazd pociągu na stację Warszawa Główna został zarejestrowany przez polską telewizję. Ekipa została również wpuszczona z kamerą do wnętrza pociągu. Film jest dostępny w portalu youtube http://www.youtube.com/watch?v=lp4k9Gb9bUQ

 


Orient Express w Polsce po latach przewy w 1988 roku

Pociąg był zestawiony z następujących wagonów (przeznaczenie, zarząd kolejowy/właściciel, typ i numer wagonu, relacja):

  • restauracyjny KZD (Manzhouli-HongKong)
  • sypialny inspekcyjny SZD (Brest-Zabaikalsk)
  • sypialny specjalny SZD (Brest-Hongkong)
  • bagażowy SNCF (Paryż-Brest)
  • bagażowy SZD (Brest-Hongkong)
  • sypialny typ YT Intraflug nr. 3909 (Paryż-Hongkong)
  • wagon siłownia z generatorem Intraflug nr. 1286 (Paryż-Hongkong)
  • restauracyjny Intraflug nr. 3354 (Paryż-Hongkong)
  • Pullman Intraflug nr. 4158 (Paryż-Hongkong)
  • Pullman Intraflug nr. 4149 (Paryż-Hongkong)
  • barowo-salonowy Intraflug nr. 4164(Paryż-Hongkong)
  • sypialny Intraflug typ LX nr. 3551 (Paryż-Hongkong)
  • sypialny Intraflug typ LX nr. 3542(Paryż-Hongkong)
  • sypialny Intraflug typ LX nr. 3487 (Paryż-Hongkong)
  • obsługi CIWLT nr. 4013 (Paryż-Hongkong)
  • sypialny typ LX Intraflug nr. 3472 (Paryż-Hongkong)
  • sypialny typ LX nr. 3475 Intraflug (Paryż-Hongkong)
  • sypialny typ LX nr. 3480 Intraflug (Paryż-Hongkong)
  • sypialny typ LX nr. 3537 (Paris-Hong Kong)
  • sypialny typ YT nr. 3851 Intraflug (Paryż-Hongkong)


Orient Expres w Polsce od 2007 roku
Po latach przerwy pociąg pojawił się w Polsce dopiero w 2007. Przejazd zorganizowała inna spółka - Venice Simplon Orient Express Ltd., która organizuje również regularne przejazdy na trasie Londyn-Paryż-Wenecja i innych.

Bilety na podróż Słowiańskie Marzenia z Wenecji przez Wiedeń, Kraków, Tarnów, Warszawę, Malbork, Bydgoszcz, Poznań, Leszno, Wrocław do Pragi kosztowały 6 tysięcy €. Skład liczył 16 biało-granatowych i granatowych wagonów z pozłacanymi napisami ze 102 pasażerami i 44 pracownikami obsługi na pokładzie. Kolejny przejazd Venice Simplon-Orient-Expressu przez Polskę miał miejsce w lipcu 2007 roku, gdy pociąg zawitał tylko do Krakowa. Skład liczył 16 wagonów, jak poprzednio granatowo-białych ze złoconymi napisami i elementami zdobniczymi. 10 lipca 2009 r. pociąg odwiedził m.in. Żywiec, Bielsko-Białą, Czechowice-Dziedzice, Oświęcim, kończąc bieg w Krakowie; 12 lipca tę samą trasę przejeżdżał na trasie z Krakowa do Wiednia.

Od 2008 do 2013 roku pociąg przyjeżdżał do Polski regularnie, raz w roku, jadąc trasą Wenecja-Praga-Kraków-Drezno-Paryż-Londyn. W 2013 był na przykład w Krakowie w dniach 5-6-7 lipca. Obecnie (od 2014 roku) połączenie to zostało zredukowane do trasy omijającej Polskę (Wenecja-Praga-Paryż-Londyn).


Orient Express z Husarzem w polskich barwach w okolicach Zbąszynka


Orient Express z Husarzem w Słubicach

Wagony C.I.W.L kursujące niegdyś w Orient Expressie na bocznicy w Polsce...
Pod koniec 2007 roku z Brześcia do Małaszewicz przetransportowano po szerokim torze 13 wagonów CIWL - (9 sypialnych, restauracyjny, barowy, kąpielowy i bagażowy). Wszystkie mają przydział do stacji Wien Westbahnhof. Niektóre źródła podają, że właścicielem jest firma TransEuropExpress Eisenbahn AG z Bazylei, bądź jej spółka zależna Orient-Express Train de Luxe Betriebs GmbH, inne, że wagony są własnością osoby prywatnej. Wagony ulegają systematycznemu niszczeniu przez siły przyrody i ludzi. Są to w większości wagony składu, który w 1988 roku jechał przez Polskę do Hongkongu.

W 1993 roku ówczesny właściciel tych wagonów - firma Reisebüro Mittelthurgau z Zürichu - przekazał do Brześcia 15 wagonów CIWL. Transport przez Polskę pierwszych czternastu wagonów odbył się w nocy z 2 na 3 kwietnia. Wagony przejechały z pominięciem Warszawy i nad ranem dotarły do Brześcia. Ostatni wagon wysłano 10 kwietnia. W Brześciu dokonano zamiany wózków na szerokotorowe. Wózki normalnotorowe zostały w Brześciu. Skład wagonów przez 12 lat był wynajęty rosyjskiej firmie Orient-Express Service, która woziła zagranicznych turystów w kierunku Władywostoku i Pekinu
pociągiem który nazwano Trans Siberia Orient Express.

  • Orient Express w Rosji - tutaj


W 2002 roku firma
TransEuropExpress Eisenbahn AG z Bazylei przejęła wagony od firmy Reisebüro Mittelthurgau z Zürichu, ponieważ ta druga w międzyczasie stała się niewypłacalna.

Transport wagonów z powrotem do Austrii jest jednak utrudniony z powodu kłopotów z odzyskaniem wózków normalnotorowych pozostawionych w Brześciu. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że Koleje Białoruskie zażądały od austriackiej firmy ogromnej sumy za postój tych wózków 
na stacji w Brześciu, podobno przewyższającej wartość samych wagonów i równej kwocie wynajmu pociągu przez 12 lat.
Nie wiadomo także, jaki jest ich stan - gdyż przez około dwanaście lat, kiedy skład jeździł w Rosji, stały one na wolnym powietrzu. Są także trudności z ustaleniem właściciela wagonów - według różnych źródeł należą do spółki TEAG, według innych - są prywatną własnością właściciela czy wspólnika owej spółki. Próby kontaktu z właścicielem,  podejmowane ze strony grupy PKP i zmierzające do ustalenia dalszych losów składu, nie przyniosły do tej pory żadnych efektów.

Zestawienie numerów i rodzaju wagonów stojących w Małaszewiczach:
1286 - bagażowy, 2761 - kąpielowy, 3472 - sypialny, 3480 - sypialny, 3487 - sypialny
3537 - sypialny, 3542 - sypialny, 3551 - sypialny, 3851 - sypialny, 3909 - sypialny
3922 - sypialny, 4149 - salon-Pullman, 4164 - salon-bar

  • Rozkład jazdy i aktualności do 2013 roku, obecnie opis pociągu i jego historia tutaj
  • Rozkład jazdy od 2014 roku (Belmond) tutaj
  • Facebook tutaj

Piotr Salecki - 09 września 2011 (aktualizacja wrzesień 2015, aktualizacja marzec 2016, wrzesień 2017)

  • Bibliografia i źródła: tutaj